Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McGann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McGann. Pokaż wszystkie posty

14 listopada 2013

Cały świat za tę noc

W natłoku różnych wrażeń, zmęczona czytaniem kolejnych spekulacji oraz lamentów czego (być może) nie będzie, lub co (być może) pojawi się w rocznicowym odcinku, zepchnęłam Doktora na dalszy plan. Bardzo daleki plan z którego nawet trailer rocznicowego odcinka nie był w stanie go wyciągnąć. Ale czego nie byli w stanie zrobić Dziesiąty z Jedenastym, to bardzo skutecznie zrobił Ósmy. I teraz, oglądając po raz kolejny The Night of the Doctor, rozpływam się w zachwytach nad tym jaki to Doktor w wykonaniu Paula McGanna jest wspaniały, oraz jednocześnie w żalu, że w wersji wizualnej z Ósmym jest tylko film i jeden krótki mini odcinek. Ale są jeszcze słuchowiska, a Paul ma naprawdę niesamowity głos...

Preity kocha wszystkich Doktorów, ale przez pewne opowiadanie
szczególną atencją darzy Ósme wcielenie (rysunek autorstwa Adele Lorienne).